HORSE CALLED DEVOURER

Dziś znów dość proste a zarazem wygodne zestawienie. Do sweterka który pokazywałam Wam ostatnio w dość eleganckiej wersji dobrałam ulubione spodnie, skórzaną kurtkę oraz workery. Buty te są moją ostatnią Allegrową zdobyczą. Nie planowałam zakupu czarnych buciszy o tymże kroju, gdyż bardzo podobne już posiadam. Okazja jednak była tak duża, że nie mogłam się oprzeć;) 
W roli mego towarzysza nowy przyjaciel, który miał ogromną chrapkę na moją kurtkę. Na trzecim zdjęciu właśnie ją konsumuje;)


Czapka | Beanie SH
Kurtka | Jacket Cubus
Sweter | Sweater SH
Spodnie | Pants Zara
Buty | Boots Bullboxer @

SUNNY DESERT

Zapewne większość z Was kojarzy czapki z błyszczącymi kamieniami jakie proponuje nam House of Holland (jeśli nie, to chodzi o TE ). Ja nie lubię nosić czapek, ale powoli zaczyna być coraz chłodniej, więc będzie to nieuniknione:O Pomysł z ozdobnymi diamentami bardzo mi się spodobał, jest prosty do samodzielnego wykonania, a świetnie urozmaica zwykłą czapkę. Ja użyłam kamyczków jakie miałam w domu, więc efekt nie jest tak spektakularny jak w oryginale, jednak jeśli będziecie chcieli zrobić podobną, to kamienie z 'foremkami' na pewno dostaniecie również bez większego problemu;)
Patrząc na zdjęcia, stwierdzam, że cały zestaw jest w wersji 'oversize';) Wielka czapka, wielki sweter, plecak i marynarka;) Duży czarny plecak marzył mi się od dawna-ten jest stanowczo przesadzony, nadaje się jednak w sam raz np. na takie wycieczki nad Wisłę, kiedy trzeba zabrać ze sobą połowę domu i jeszcze trochę:)poszukiwania idealnego plecaka trwają nadal...

P.S. Ta notka czekała na publikację około miesiąca. Tak już mam, że zaraz po zrobieniu zdjęć coś przestaje mi się w zestawie podobać, jednak z braku innych zdjęć (i możliwości ich zrobienia za sprawą cudownej pogody) postanowiłam dodać ten post. Nie edytowałam tekstu, chociaż czapki przydają się od dawna, a plecak nareszcie znalazłam!
Sweter | Sweater SH
Marynarka | Jacket Zara @
Spódnica | Skirt SH
Buty | Shoes H&M
Plecak | Backpack @
Czapka | Hat Auchan + DIY

CAMO JACKET & ISABEL MARANT INSPIRED T-SHIRT

Ostatnio uświadomiłam sobie, że dwa wielkie hity tego sezonu przeszły na moim blogu niezauważone. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyż nie zaliczam się do typu 'fashion victim', jednak obydwa te 'trendy' bardzo polubiłam i na co dzień wykorzystywałam stosunkowo często. Hity o jakich mowa to motyw moro oraz t-shirt stylizowany na ten od Isabel Marant.
Pamiętam jak ponad rok temu zastanawiałam się, czy nie kupić sobie kurtki moro. Nie kupiłam i oczywiście żałowałam, bo teraz zakup kurtki o ładnym wzorze, fasonie i w dobrej cenie graniczył z cudem. Podczas poszukiwań postanowiłam sięgnąć do 'źródła' i poszukać odpowiedniej w dziale z umundurowaniem;) Najbardziej odpowiadały mi wzory U.S Army oraz nasze, polskie. Uważam jednak, że chodzenie na co dzień w mundurze wojska polskiego nie jest zbytnio na miejscu, więc postawiłam na 'wysłużoną' bluzę amerykańską. Ozdobiłam ją kolorowymi kamieniami na wzór tej z Zary. 
Na punkcie 'numerowanych' koszulek za to oszalałam jeszcze w wakacje. Ze względu na to, że nie mogłam znaleźć nigdzie odpowiedniej ozdobiłam zwykłe t-shirty. Na jednym numer nadrukowałam, na drugim namalowałam. Jednak ostatnio będąc w second handzie w ręce wpadł mi ten, który idealnie wpisuje się w obydwa 'trendy przewodnie' dzisiejszego zestawu.
Do tego ostatnio moje ulubione botki, by całości nadać trochę bardziej kobiecego charakteru oraz nowe, prawie idealne, lekko woskowane rurki (których szukałam od dobrych paru miesięcy!)


Kurtka | Jacket @
T-shirt C&A (SH)
Spodnie | Pants Vero Moda (@)
Botki | Boots Zara
Torebka | Bag Camaieu (@)