Jak pewnie zdążyliście zauważyć w kwestii biżuterii i fryzur jestem bardzo oszczędna, szczególnie zimą. Z włosami nic nie robię, gdyż mam je bardzo słabe i trudne do układania, najczęściej więc, jeśli nie mam ich po prostu rozpuszczonych, to związuję je gumką w kucyk bądź 'kok'. Hair cuff skradła moje serce od pierwszego wejrzenia - biżuteria i wygoda w jednym. Nie udało mi się zdobyć
tej wymarzonej, ale zadowoliłam się wersją 'połowiczną', myślę, że to fajna alternatywa dla zwykłej gumki.
Ale przecież nie tylko gumkę mam na sobie!;) W tym poście chcę Wam pokazać panterkowe futerko, które raz już się pojawiło(na jednym zdjęciu, ale zawsze^^), botki o których pisałam w nowościach, oraz koszulę o którą wzbogaciłam się w czasie ostatnich second handowych łowów. Pochodzi z tej samej 'serii' co torebka z
tego posta oraz miętowa koszula. W zanadrzu mam jeszcze plecaczek z tego samego polowania;) Dodam tylko, że za całe zakupy tego dnia zapłaciłam 6 zł;)
Hair cuff H&M
Fur SH
Blouse SH
Pants Zara
Boots Zara