Mam nadzieję, ze święta upłynęły Wam w miłej, rodzinnej atmosferze. Dziś prezentuję zestaw nawiązujący do tego, który wybrałam na kolację wigilijną. Mimo mojego wielkiego uwielbienia do rzeczy koronkowych, w mojej szafie od dawna brakowało takowej sukienki. Marzyła mi się taka, która miałaby długi, dopasowany rękaw(w moim przypadku dopasowanie do czegokolwiek-rąk w szczególności- występuje bardzo rzadko;)), odcięcie w talii i dalej rozszerzający się dół. Mimo tego, że ta z
AX Paris, nie spełnia wszystkich 'wymogów', bardzo przypadła mi do gustu. Mogę śmiało powiedzieć, że w zależności od dobranych dodatków, nadaje się zarówno do 'tańca i do różańca';)
Pogoda mało świąteczna, a jeśli już, to bardziej przypominająca Święta Wielkanocne. Stąd też kalosze-gdy wychodziłam ulice były mokre a deszcz jeszcze trochę kropił.
O takim futrzanym kołnierzu marzyłam od dawna, ten znalazłam na wyprzedaży w H&M w cenie 20 zł, jest cudny i świetnie grzeje! Zimowa czapa z powodu silnego wiatru również poszła w ruch;)
Coat SH
Wellingtons Heavy Duty
Faux fur collar H&M
Cap H&M
Socks Stradivarius