NEW IN - PARKA

Jednym z must have tego sezonu jest niewątpliwie parka. Nigdy nie byłam przekonana do takich okryć wierzchnich (pomijając moją 'fazę metala' haha). Wszystko zmieniło się, gdy zobaczyłam kilka stylizacji z parką w roli głównej. Zauważyłam, że można ją nosić dosłownie do wszystkiego! Zarówno do szpilek, eleganckich torebek jak i sportowych bluz i dresów. Oczywiście nie zdecydowałam się na kupienie parki w sklepie, gdyż nie byłam przekonana, że będę potrafiła ją połączyć z czymś w jakiś ciekawy zestaw, więc 'udałam się' do działu dziecięcego na Allegro i zakupiłam ją za całe 9,5. (Dzisiejszy zestaw jest dość neutralny i bezpieczny, lecz zaczęłam już eksperymentować i  łączyć ją z bardziej kolorowymi rzeczami)

Pierwszy raz na blogu prezentuję zestaw z płaskim obuwiem. Jeśli myśleliście, że codziennie śmigam w szpilkach, to byliście w błędzie;) Na co dzień (np. na uczelnię) wybieram zwykle buty na płaskim obcasie, mam zbyt wiele do przejścia by się niepotrzebnie męczyć;)

W torbach marki Celine jestem absolutnie zakochana. Są idealne w swej prostocie, cena jednak, jest zdecydowanie zbyt wysoka(oczywiście jak dla mnie i na moje potrzeby). Postanowiłam więc uszyć coś na wzór Celine, niestety nawet jak na siebie przesadziłam trochę z gabarytami tej torby;)




Parka George(allegro)
Leggins H&M young
Shoes Zara(allegro)
Bag DIY
Blouse SH
Socks Stradivarius

AUTUMN COLOR BLOCKING

Jesienią, jak pewnie zdążyliście zauważyć, wybieram stonowane i kojarzące się z tą porą roku kolory. Czasami jednak warto ożywić pochmurny dzień kolorowym strojem;) Mój zestaw jest bardzo przypadkowy - nie zastanawiałam się długo co na siebie włożyć i wzięłam pierwsze lepsze rzeczy. Mimo tego lekkiego zamieszania, czułam się w nim dość dobrze, a to przecież najważniejsze(patrząc na zdjęcia zrezygnowałabym jednak z zielonych rękawiczek-za bardzo kojarzą mi się z białymi haha).

Zielone szpilki to nabytek jeszcze z letnich przecen w Zarze. Sama się sobie dziwię, że od zakupu, miałam je na sobie jedynie raz! Spodnie zaś, to moja ukochana 'skórka', na szczęście na żywo się tak nie świecą..

P.S.
Era czerwonego nosa oficjalnie rozpoczęta. Niestety przez kilka najbliższych miesięcy wielki, czerwony nos będzie mi (i Wam) towarzyszył na większości zdjęć;)


Trench-coat: Zara
Pants: Bershka
Heels: Zara
Bag: Zara
Sweater: H&M (my mum's)
Shirt: SH
Gloves: SH

WELLINGTONS & CAPE

Dziś prezentuję Wam zestaw w jakim przechodziłam w większości ostatni tydzień. Pelerynka to mój najnowszy nabytek. Od dawna szukałam czegoś w tym stylu, jednak ceny mnie przerażały. Swoją znalazłam na wyprzedaży w H&M. Była to ostatnia sztuka i mimo tego, że rozmiar to M/L, wzięłam ją bez wahania(wg moich znajomych przynajmniej mam namiot zawsze przy sobie-zawsze jakiś plus). Chociaż myśląc o takim ponczo, szukałam czegoś cieplejszego, to pod to zmieści się naprawdę wiele swetrów, wiec myślę, że nada się nawet na wczesną zimę;)

Każde kaloszki budzą wiele kontrowersji - niektórzy twierdzą, że nadają się jedynie na pole i do lasu;) Ja jednak nie rozstaję się z nimi w żaden deszczowy dzień - dlaczego mam mieć mokre nogi, jeśli nie muszę:O Zapewne domyślacie się, że moje budzą kontrowersje z jeszcze jednego powodu - obcasa;) Kalosze na szpilce, są dla mnie nieporozumieniem, lecz te, na lekkim podwyższeniu są i wygodne i trochę bardziej eleganckie (jeśli można tak powiedzieć o kaloszach;)

W czasie robienia zdjęć na niebie odgrywało się prawdziwe 'Czasem słońce, czasem deszcz', przydałaby się zarówno parasolka jak i okulary przeciwsłoneczne (których nie posiadałam, więc z góry przepraszam za twarz:P)
Przepraszam za dużą ilość podobnych zdjęć, ale tak trudne decyzje jak wybór kilku konkretnych, nie są moją mocną stroną...











Cape - H&M
Wellintons - Heavy Duty
Bag - Mizensa via etorebka.pl
Pants - Bershka
Scarf - SH